niedziela, 11 listopada 2012

Żurawinowy prezent w słoiczku



Prosta i pyszna konfitura żurawinowa. Idealnie smakuje z mięsami, szczególnie drobiem. Polecam wam przygotowanie jej nie tylko dla siebie, ale i dla waszych najbliższych. Świetnie też sprawdzi się jako prezent bożonarodzeniowy :) Moja żurawinka jest prezentem na jutrzejsze urodziny mojej mamy :)

250 g żurawiny
120 g cukru trzcinowego
sok z jednej pomarańczy
skórka z jednej pomarańczy
6-8 łyżek wytrwanego wina czerwonego

1. Wszystkie składniki wrzucamy do garnuszka. Gotujemy na małym ogniu przez ok. 20 minut aż konfitura nabierze odpowiedniej konsystencji.

Jeśli konfliturę chcemy zawekować wkładamy ją do wyparzonych słoików, stawiamy wiecznie do dołu i zostawiamy do ostygnięcia pod ściereczką :)







29 komentarzy:

  1. Ładnie przystrojone te słoiczki. Moja mama też jest fanką żurawiny!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, ja bym się bardzo ucieszyła z takiego słoiczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodko wyglądają te słoiczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny pomysł na prezent:) słodki, zdrowy i "słoiczkowy "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda i długi termin do spożycia ;) :P

      Usuń
  5. Podpisuję się pod słowami Kulinarnego Świata- super prezent! W tym roku mam zamiar obdarować moich gości pierniczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierniczki, super pomysł też upiekę ich mnóstwo szczególnie na choinkę :)

      Usuń
  6. pyszna zawartość ślicznych słoiczków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. hej hej :D
    nominowałam Cię do TAGu Liebster award..

    http://arbuzowedaiquiri.blogspot.com/2012/11/rogaliki-marchewkowe-z-nadzieniem.html

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dosyć, że cudowne słoiczki, o jeszcze takie pyszności w środku. W żurawinie zakochałam się parę lat temu i miłość ta nadal trwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, szczególnie uwielbiam ją z indykiem <3

      Usuń
  9. Konfitura super, piękna i urocza, ale mnie podoba się Twoja koszula ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. rzeczywiście fajny prezent ... ja tylko u mnie nie widziałam świeżej żurawiny, czy z suszonej też można coś takiego wyczarować?
    a może muszę się po prostu bardziej rozejrzeć
    pięknie wygląda w tych słoiczkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, musisz poszukać uważniej bo widzę jej dużo w różnych sklepach na dziale z owocami :)
      myślę że suszona się nie nadaje :)
      ale świeżą na pewno znajdziesz i polecam ten przepis bo jest super do mięska!

      Usuń
  11. ładny prezent, smaczny i zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z wielką przyjemnością i sympatią donoszę, iż postanowiłam wyróżnić Twój blog w łańcuszkowej zabawie Liebster Blog. Po niezbędne szczegóły zapraszam do siebie. Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo mi miło :)
      Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  13. Skąd te czapeczki w groszki? Skąd, skąd, skąd? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. obejrzyjcie nominację dla Was na mojej stronie!

    OdpowiedzUsuń
  15. skąd koszula ? piękna

    OdpowiedzUsuń