Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta.. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 października 2013
Kruche ciasto ze śliwkami i "budyniem"
Seozonowe ciasta są najlepsze. Dopóki mamy śliwki warto skorzystać z tego przepisu. Kruche ciasto które zawsze się udaje, do tego lekko kwaśne śliwki, słodki krem waniliowy i chrupka kruszonka. Inspiracją jest przepis Asi z kwesti smaku.
sobota, 21 września 2013
Najlepsze ciasto marchewkowe
Ostatnio mniej piekę, ale idzie jesień więc ciasto marchewkowe obowiązkowo musi być. Ten przepis jest bardzo klasyczny, zawsze się udaje. Ciasto jest aromatyczne, wilgotne, czuć w nim nutkę cynamonu i posiekane orzechy włoskie. Bardzo polecam :)
Składniki (tortownica 24 cm):
250 g mąki pszennej (użyłam w połowie orkiszowej)
200 g brązowego cukru
150 ml oleju rzepakowego
50 ml jogurtu naturalnego/ greckiego
3 jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka sody
2 łyżeczki cynamonu/ przyprawy piernikowej
pół łyżeczki soli
100 g posiekanych orzechów włoskich
300 g marchewki, startej na drobnych oczkach
1. W dużej misce miksujemy cukier brązowy z olejem i jogurtem. Dodajemy do masy po jednym jajku miksując mikserem.
2. W drugiej misce mieszamy mąkę, z cynamonem, sodą, proszkiem do pieczenia, solą. Zawartość miski dodajemy do miski ze składnikami mokrymi i miksujemy chwilę.
3. Dodajemy startą marchewkę, posiekane orzechy.
4. Pieczemy w tortownicy przez 30 minut w 180 stopniach, do suchego patyczka :)
Krem:
2 opakowania serka philadelphia, w temp. pokojowej
100 g masła, w temp. pokojowej
200 g cukru pudru
1. Serek miksujemy z masłem, dodajemy stopniowo cukier.
2. Na wystudzone ciasto rozsmarowujemy krem.
Ciasto przechowujemy w temperaturze pokowej. Najlepiej smakuje na drugi dzień, kiedy wszystkie smaki się przegryzą :)
środa, 28 sierpnia 2013
Kruche ciasto ze śliwkami.
Tradycyjne kruche ciasto ze śliwkami. Przepis jest prosty, to ciasto robiłam już wielkokrotnie, polecam :) Moje ciasto wyszło bardzo cienkie bo zrobiłam je w dużej blaszcze.
Składniki:
400 g mąki pszennej (można połowę zastąpić pełnoziarnistą)
50 g cukru
250 g masła
2 łyżki śmietany
1 kg śliwek
100 g cukru/ lub do smaku
pół cytryny (opcjonalnie- jeśli śliwki są słodkie)
1. Mąkę i cukier wyrabiamy z posiekanym masłem i śmietaną.
2. 2/3 ciasta wykładamy na spód blachy. Wstawiamy blache na 20 minut do zamrażarki.
3. Śliwki myjemy, drylujemy, kroimy na połowki.
4. Układamy na cieście, posykujemy cukrem. Kruszymy na wierzchu pozostałą 1/3 ciasta.
5. Pieczemy w 180 stopniach przez 40- 50 minut.
czwartek, 25 lipca 2013
Letnie batony śniadaniowe z borówkami i malinami.
Sezon na maliny i borówki jest tak krótki że nie można z niego nie skorzystać! Polecam wam przepyszne!!! batoniki śniadaniowe. Dom podczas ich pieczenia pachnie przepięknie owocami, a smakują obłędnie! Lekko kwaśne maliny z borówkami i kruchym spodem to jak dla mnie połączenie idealne :)
Spód i kruszonka:
150 g mąki pszennej
100 g płatków owsianych
100 g cukru brązowego
pół łyżeczki soli
150 g masła
1. Wszystkie składniki poza masłem umieszczamy w miseczce i mieszamy.
2. Dodajemy posiekane zimne masło i wyrabiamy sypką kruszonkę.
Nadzienie:
200 g malin
100 g borówek
łyżka mąki
50 g cukru waniliowego
1. Wszystkie składniki mieszamy w miseczce.
Wykonanie batoników:
1. Wykładamy 2/3 kruszonki na spód. Ugniatamy. Pieczemy przez 15 minut w 180 stopniach.
2. Na wystudzony spód układamy malinowe nadzienie. Posypujemy kruszonką z wierzchu. Pieczemy przez 30-40 minut w 180 stopniach.
środa, 3 lipca 2013
Tiramisu do krojenia :)
Wiele osób obawia się podania tiramisu gościom, bo się źle kroi. Podaję przepis w którym nie ma białek, masa jest gęsta i dlatego świetnie nadaje się do krojenia. Nie dość że pięknie wygląda, to najsmaczniejsze tiramisu jakie jadłam. Ach gdyby nie te kalorie ;)
Składniki:
750 g serków mascarpone
6 żółtek
150 g cukru
szklanka mocnej kawy
1 i 1/2 opakowania podłużnych biszkoptów
kieliszek amaretto
kakao
1. Żółtka ucieramy z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodajemy powoli serek mascarpone cały czas miksując masę. Dodajemy kieliszek amaretto, miksujemy.
2. Kawę zaparzamy i studzimy. Przelewamy do miseczki.
Przygotowanie:
1. Układamy pierwszą warstwę biszkoptów nasączonych w kawie. Każdy biszkopt krótko nasączamy w kawie aby się nie rozpadł.
2. Wylewamy połowę masy z mascarpone. Wyrównujemy łyżką.
3. Układamy drugą warstwę biszkoptów nasączonych w kawie.
4. Wylewamy drugą część masy, wyrównujemy i posypujemy kako.
Tiramisu powinno postać pare godzin w lodówce, najlepiej całą noc chociaż ja swoje jadłam już po 3 godzinach i było pyszne!
środa, 19 czerwca 2013
WuZetKa
Uwielbiam wuzetki, jednak te z cukierni często pozostawiają sobie wiele do życzenia, dlatego od jakiegoś czasu robię własną wersję. Jest banalna i przepyszna. Wilgotne, mocno czekoladowe biszkopty przełożone wiśniówka, konfiturą i bitą śmietaną. Polecam!
Biszkopt: (mała tortownica 18 cm)
4 jajka (w temp. pokojowej)
1/3 szklanki kakao
1/3 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1. Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy je na sztywną pianę. Dodajemy stopniowo cukier dalej ubijając.
2. Do białkowej masy dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując.
3. Przesianą mąke razem z kako dodajemy delikatnie do masy jajecznej. Miksujemy przez chwilę na najniższych obrotach miksera.
4. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 25 minut.
Pozostałe składniki:
300 ml śmietany kremówki (zimną kremówkę ubijamy na sztywno z łyżką cukru pudru)
100 ml wiśniówki rozcięczonej z wodą lub soku wiśniowego (lub więcej, nie ja lubie mocno nasiąknietych biszkoptów)
1/2 słoika konfitury wiśniowej
tabliczna mlecznej czekolady (rozpuszczona w kąpieli wodnej z odrobiną masła)
czereśnie lub wiśnie do dekoracji
Przygotowanie wuzetki:
1. Ostudzony biszkopt odracamy do góry nogami, kroimy w poprzek.
2. Do tortownicy wkładamy pierwszy biszkopt, nasączamy połową wiśniówki i rozsmarowywujemy konfiturę.
3. Nakładamy na wierzch śmietanę i przykrywamy drugim biszkoptem. Nasączamy pozostałą częścią wiśniówki.
4. Polewamy rozpuszczoną czekoladą. Dekorujemy wisienkami/ czereśniami.
5. Odstawiamy do lodówki na parę godzin.
Smacznego! :)
Biszkopt: (mała tortownica 18 cm)
4 jajka (w temp. pokojowej)
1/3 szklanki kakao
1/3 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1. Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy je na sztywną pianę. Dodajemy stopniowo cukier dalej ubijając.
2. Do białkowej masy dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując.
3. Przesianą mąke razem z kako dodajemy delikatnie do masy jajecznej. Miksujemy przez chwilę na najniższych obrotach miksera.
4. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 25 minut.
Pozostałe składniki:
300 ml śmietany kremówki (zimną kremówkę ubijamy na sztywno z łyżką cukru pudru)
100 ml wiśniówki rozcięczonej z wodą lub soku wiśniowego (lub więcej, nie ja lubie mocno nasiąknietych biszkoptów)
1/2 słoika konfitury wiśniowej
tabliczna mlecznej czekolady (rozpuszczona w kąpieli wodnej z odrobiną masła)
czereśnie lub wiśnie do dekoracji
Przygotowanie wuzetki:
1. Ostudzony biszkopt odracamy do góry nogami, kroimy w poprzek.
2. Do tortownicy wkładamy pierwszy biszkopt, nasączamy połową wiśniówki i rozsmarowywujemy konfiturę.
3. Nakładamy na wierzch śmietanę i przykrywamy drugim biszkoptem. Nasączamy pozostałą częścią wiśniówki.
4. Polewamy rozpuszczoną czekoladą. Dekorujemy wisienkami/ czereśniami.
5. Odstawiamy do lodówki na parę godzin.
Smacznego! :)
wtorek, 18 grudnia 2012
Moja wersja snickersa.
Umówmy się, nie jest to ciasto które grzeszy urodą ;) ale smak rekompensuje wszystko. Dwa kruche blaty przełożone karmelem i orzechami laskowymi,, a do tego jeszcze czekolada...
Ciasto kruche:
400 g mąki pszennej
4 żółtka
3 łyżki śmietanki 30 %
szczypta soli
200 g masła
1. Z podanych składników wyrabiamy ciasto. Dzielimy je na dwie równe części i wylepiamy nim dwie tortownice ok. 24 cm.
2. Pieczemy przez 30 minut w 180 stopniach.
Przełożenie:
puszka mleka skondensowanego ugotowanego lub kupiony gotowy karmel
200 g orzechów laskowych
200 g mlecznej czekolady
50 g gorzkiej czekolady
Wykonanie ciasta:
1. Układamy pierwszy przestudzony blat. Nakładamy masę toffi pomieszaną z orzechami.
2. Na górę nakładamy drugi blat, na który wylewamy czekoladę rozpuszczoną w kąpieli wodnej.
Ciasto przechowujemy w lodówce. Praktycznie już po 2 h nadaje się do jedzenia.
czwartek, 8 listopada 2012
Ciasto jogurtowe LIGHT z borówkami.
Przepis na ciasto znalazłam (znowu ;) ) w "Smakowitych prezentach", Sigrid Verbert. Jak sama autorka je nazywa- jest to ciasto light wśród wielu z jej hiperglikemicznych wypieków. Ciasto jest pyszne, smakuje letnio, lekko, jogurtowo. Jeśli lubicie jogurtowe wypieki to zapraszam do wypróbowania :)
250 g jogurtu light (użyłam malinowego)
125 g borówek
200 g mąki
100 g cukru (użyłam brązowego)
80 g oleju roślinnego (użyłam rzepakowego)
2 jajka
50 g skrobi pszennej
1 łyżeczka naturalnego olejku waniliowego (użyłam cytrynowego i świetnie pasuje)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
1. Jajka z cukrem ucieramy na puszystą masę. Ucierając dodajemy żółtka, jogurt, olejek waniliowy i szczyptę soli.
2. Szpatułką dodajemy przesianą mąkę, skrobię i proszk do pieczenia.
3. Pod koniec wlewamy powoli olej i ucieramy na gładkie ciasto bez grudek.
4. Dodajemy borówki i przekładamy ciasto do formy do 3/4 wysokości.
5. Piec w temperaturze 160 stopni przez 50 minut (piekłam przez 70 minut ;) ). Po wystęgnięciu wyjąć z formy.
sobota, 27 października 2012
White pavlova.
Definitywnie jest to jeden z moich ulubionych deserów. Idealna beza- ciągnąca się w środku, chrupiąca z wierzchu w połączeniu z serkiem mascarpone, śmietanka i malinami smakuje nieziemsko! Serdecznie polecam jeśli jeszcze nie próbowaliście :)
Beza:
4 białka
200 g cukru
szczypta soli
łyzeczka soku z cytryny
płaska łyżka mąki ziemniaczanej
1. Białka ubijamy z solą na sztywno.
2. Do ubitych białek stopniowo dodajemy cukier cały czas miksując. Pod koniec ubijania dodajemy sok z cytryny i mąkę.
3. Na papierze do pieczenie odrysowujemy tortownicę ok. 20 cm. Białka wykładamy na narysowany okrąg.
4. Bezę wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni, po 5 minutach zmieniamy temperaturę na 150 stopni i pieczemy przez około 80-90 minut.
5. Bezę studzimy w otwartym piekarniku.
Masa:
200 g mascarpone
200 ml śmietanki 30 %
30 g cukru (lub pimijamy)
+
maliny, truskawki, porzeczki lub borówki
1. Bardzo schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno, dodajemy serek mascarpone i cukier. Ubijamy jeszcze przez chwilę po czym wykładamy masę na ostudzoną bezę.
2. Dekorujemy owocami :)
środa, 24 października 2012
Krem rafaello.
Krem kokosowy o smaku identycznym do wnętrza rafaello. Czy trzeba czegoś więcej? ;) Jedwabiście kokosowy krem świetnie smakuje z pieczywem lub naleśnikami. Jednak ja najbardziej uwielbiam go jeść na słonych krakersach :)
Składniki na 1 duuuży słoik i 1 mały słoiczek (jak na zdjęciach):
125 g wiórków kokosowych
150 g cukru
220 g mleka w proszku
200 ml mleka
100 ml śmietanki 30 %
100 g białej czekolady
2 żółtka
75 g masła
50 ml likieru kokosowego
1. Wiórki kokosowe blendujemy z mlekiem, śmietanką i likierem kokosowym na gładką masę.
2. W garnuszku rozpuszczamy masło, dodajemy czekoladę, cukier i mieszamy aż do rozpuszczenia się składników. Wtedy dodajemy żółtka i gotujemy przez minutę na małym ogniu cały czas mieszając.
3. Do lekko przestudzonej masy dodajemy mleko w proszku, miksujemy. Po czym dodajemy zblendowaną masę wiórków kokosowych ze śmietanką i mlekiem.
4. Jeżeli krem ma grudki możemy wszystko jeszcze razem zblendować. Krem przelewamy do słoiczków. Krem można przechowywać tydzień w lodówce. Nie martwimy się płynną konsystencją, bo krem zgęstnieje w lodówce i uzyska idealną konsystencję (jak nutella).
poniedziałek, 22 października 2012
Kladdkaka- szwedzka pyszność.
Proste składniki. Proste wykonanie. Efekt nieziemski! Ciasto które poznałam dzięki mojemu znajomemu ze Szwecji. Chrupiąca powierzchnia w połączeniu z lekko płynnym czekoladowym środkiem sprawia, że idealnie trafia w moje kubki smakowe. Zachęcam was do wypróbowania, bo przepis jest naprawdę prosty, a i ekonomiczny :)
2 jajka
220 g cukru
120 g masła
2 lub 3 czubate łyżki kakao
120 g mąki
1. Masło roztapiamy w garnuszku i zostawiamy do przestudzenia.
2. W misce ubijamy jajka z cukrem ok. 5 minut na puszystą masę.
3. Do puszystej masy dodajemy przesianą mąke i kakao mieszając łyżką. Na koniec dodajemy masło.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































